KrzYsiu

Od Dwóch Kresek, Do Końca Świata…

Bez hamulców Maj 13, 2011

Filed under: Ogólna — idziuk @ 8:09 am

Gdzieś przepadły. Ja pędzę, Yś pędzi, świat /chcąc nie chcąc/ musi dotrzymać nam kroku.

Jeden długi weekend, drugi długi weekend. Maszyna do szycia rozpalona do czerwoności. Dwa mei-taje dla bliźniaków już w użytku.

Przetestowany na Ysiu:)

W natłoku zajęć, poziom absurdu moich sposobów odreagowania sięga powoli zenitu;-)

 

Wywiało mnie też na dni kilka do Stolycy i w końcu udało mi się zrobić to, co powinnam była zrobić lata temu…

Dostałam fantastyczną dawkę wiedzy, ćwiczyłam co się da i…

Jestem Doradczynią Noszenia ClauWi®  :-)

To chyba stan umysłu jest:)

Po powrocie musiałam uszczęśliwić  moją wiedzą Ysia. Mauż był oporny, pomimo ogromu dobrej woli do wysłuchania mnie, wymiękał gdzieś po rozwoju kręgosłupa dziecka w pierwszym roku życia :D

Ysiu odwzajemnił się i pozwolił się zamotać. Potem nie chciał zejść i nosił lalkę szkoleniową.

“Mama, czemu ona jest taka ciężka???”

Jeszcze tydzień temu nie miałam nic do noszenia… Indio Szmaragd sprzedane lata temu, MT Kolejorz wypożyczony na Podhale, drugi MT “dla starszaka” wypożyczony do Warszawy…

Na wspomnienia się zebrało:

Indio:

MT Kolejorz:

MT “dla starszaka”

A teraz wróciłam z kursu z chustą szkoleniową:) Storcheniwege Albert:)

  

Po czym świeżo nakręcona, poszłam do “mojego” lumpexu, gdzie za całe 45zł znalazłam…

ERGO!

Lalka treningowa moja niestety nie była, więc musiałam ją oddać, a żeby łyso nie było, to odwdzięczyłam się torbą z haftem noszącej mamy:) O tym, że jej nie obfociłam, przypomniałam sobie dopiero w drodze… Więc na szybko fotkę w lustrze:P

Tak mi się podoba, że sobie chyba też taką uszyję:)

Teraz obiecałam, że uszyję Ysiowi, bo chce mieć taką jak my.

 

WTF? Kwiecień 28, 2011

Filed under: Ogólna — idziuk @ 5:35 am

Ysiu jedzie z Tatą na rowerze. Tata dzielnie pedałuje, młody podziwia widoki z fotelika.

- Ale tu pod górkę, co Tata?

- Noooo… – pedałuje dalej…

- Ciężko, ale musisz dać radę…

- Taki jesteś mądrala tam z tyłu na foteliku. Inaczej byś mówił jakbyś musiał prowadzić.

- Ale musisz wytrzymać. My Polacy wszystko wytrzymujemy. Wszystko. I ten rząd musimy wytrzymywać i ten poznański rząd też musimy. Wytrzymasz...

WTF???

:D

 

Kwiecień 15, 2011

Filed under: Ogólna — idziuk @ 6:27 pm

Konkurs, konkursem, ale torebki zapierają dech w piersiach!

Kliknij na obrazek:)

Polecam:)

 

Kwiecień 12, 2011

Filed under: Ogólna — idziuk @ 7:25 pm

Relacja miała być, a tu życie plany zmienia..

Urodziny udane, aczkolwiek okupione moją podejrzliwością. Młody nieswój był.

Kartonowy stegozaur wykonany! Zaklepałam sobie na jego skonstruowanie i oklejenie 2h. Siedziałam nad nim 4,5…

Ale warto było, bo efekt końcowy wyszedł fenomenalnie!

Śmiesznie się czułam własnemu dziecku urodziny prowadząc i dzieci wszystkie znajome, nie “paniujące”, a “ciociujące” i “mamujące”;-)

Po ciężkich przeprawach w jurajskiej puszczy, skarby odnaleźli, dinozaurze pazury (vel kły) na szyjach zawiesili, jaja do domu zabrali. A nuż coś się tam wykluje…

Podsumowanie po imprezie:

- Ysiu 39*C, przyjaciel Bartek – 38*C – niestety ujawniły się na początku party i nie został:(

Plus dwójka dzieci z przedszkola z takimi samymi objawami;-)

No i młody rozgorączkowany, z torbami prezentów wrócił z Tatą do domu i zapomniał, że jadę od razu na nockę do Siostry Anuty, w gościnę na fotel stomatologiczny… I czarna rozpacz:/ Moja też, bo to w końcu moje zęby… Na szczęście całą niedzielę spędziliśmy razem, bo w poniedziałek zlądowałam w domu dopiero o 19… Dzisiaj już max 37,8, ale o co kaman to może dowiemy się jutro u lekarza. Trzymam kciuki za wirusowe badziewie do leczenia objawowego…

Z zakamarków aparatu w małżowskiej komórce:P Do boju!

 

Yś na piątkę Kwiecień 7, 2011

Filed under: Ogólna — idziuk @ 6:09 pm

Skończył już 5 lat o 12:12 w południe i… nie zmieniło się nic szczególnego od wczoraj:D

Za to od tego dnia, już troszkę więcej:

W sobotę świętujemy. Impreza z dinozaurami. Chciałam ambitnie zrobić dla wszystkich dzieci wielkie dinozaurze jaja z papier mache, ale jak się okazało, tydzień to za mało. Żeby zapoznać się z nową techniką, dojść do wprawy i jeszcze zrobić 13 takich cudów. Chyba uda mi się zrobić trzy do soboty; razem z trzema dużymi jajami ze styropianu od Ulki(:*) i czternastoma rozmiarów jaja gęsiego.

Troszkę przyjaciół z przedszkola, ciut z rodziny i przyjaciel niezrzeszony:). Czegokolwiek nie wymyślę, Krzysia pewnie znowu najbardziej zachwyci bieganie po sali ze świecącymi patyczkami w ręce i tańczenie do “Nie Wiem Kto”  ;)

Z okazji Ysia urodzin poszłam tez sobie do fryzjera. A co!

 

4 lata, 11 miesięcy, 4 tygodnie, 2 dni… Kwiecień 6, 2011

Filed under: Ogólna — idziuk @ 12:27 pm

No to retro again…

Mam już pierwsze skurcze

Z okazji ładnej piątki przepisuję Ysiowi bloga na WordPress. Blox już mi i tak za bardzo na odcisk nadepnął.

No to wspomnienia czas zacząć. I pójść po  smarkatego do przedszkola:)

ZACZĘŁO SIĘ!!!

Pięciolatek z pisklęctwem gołębia.

 

Luty 22, 2011

Filed under: Ogólna — idziuk @ 5:45 pm

When we use punishment, our children are robbed of the opportunity to develop their own inner discipline-the ability to act with integrity, wisdom, compassion, and mercy when there is no external force holding them accountable for what they do.” Barbara Coloroso

A, tak mi się rzuciło. Ku pamięci.

I w podobnej melodii. Polecam.

Warunkowe rodzicielstwo – Agnieszka Stein

Rodzicielstwo Bliskości – nagrody i kary – Agnieszka Stein

Edit:

i jeszcze z najnowszych linkowych:

The Consequence of Using Consequences

 

Hę? Luty 22, 2011

Filed under: Ogólna — idziuk @ 6:42 am

Czwarta nad ranem, młody rozpalony jak piecyk:-( Zobaczymy co w ciągu dnia się wykluje. Oby to tylko lekkie wspomnienie śniegowych szaleństw.

Kuleczki, cd. Wzory raczej nie na czasie…

Mama, co to była za pianka w tej bajce?

Hę?

No w tej bajce, co ostatnio razem oglądaliśmy!

szybki przegląd bajek. Pianka, pianka, pianka. Gąbka w “Gdzie jest Nemo?”. Nieeee…

!

Krzysiu, czy myślisz może o bajce “Bernard i Bianka”?

No mówię przecież, że ta pianka!

 

Kuleeeczkiii!!! Luty 19, 2011

Filed under: Ogólna — idziuk @ 8:59 pm

Kuleczki, krążki, wydrążone walce. Zwał jak zwał. Nadziewa się to to na tabliczkę z wystającymi kolcami i układa obrazki. Potem przykrywa papierem do pieczenia i przysmaża żelazkiem, żeby kuleczki się przytopiły i połączyły. I obrazek gotowy.

Jak to kupowałam Ysiowi na Gwiazdkę, czułam w kościach, że to ‘bingo!’. Ale nie sądziłam, że aż tak.

Kuleczki są fabrycznie pakowane w dwa wielkie wory, kolory oczywiście wymieszane.  Sortowanie do słoiczków po koncentracie pomidorowym, kawie i niemowlęcych obiadkach zajęło nam już kilka wieczorów, a dzisiaj wciągnięty został nawet Tata.

Bite trzy godziny z życiorysu. Od 17 do 20. Yś ledwo o toalecie pamiętał i kolację zjadł dopiero jak skończyliśmy.

Dzieła Taty (OFC Super Mario…):

 

Dzieło wspólne Yś&Gava:

Moja wariacja na temat Pana Króla z Aut;-)

 

Ysiek czuje się już chyba (tfu, tfu, tfu!) bardzo dobrze. Zero kataru, gardło nie boli. Ale ten tydzień jeszcze dla pewności w domu. Jak pomyślę o tych zasmaranych dzieciach z gilami do pasa, kaszlem gruźliczym(pani! on tak alergicznie!)w przedszkolu, to jeszcze trochę z nim poszaleję na świeżym powietrzu i pokarmię sokiem z cebuli…

O! Właśnie! Byliśmy dzisiaj na sankach! Rewelacja! Plastikowe sanki-ślizgacze z Biedronki, a mają pałera jak bobslej! Młody kierował jak Hołowczyc, poliki czerwone, uhahany po pachy i nawet po tych wyczynach nie smarolił:)

 

 

Luty 17, 2011

Filed under: Ogólna — idziuk @ 8:38 pm

Ufff… Troszkę odsapnęłam.

Gardło goi się ładnie, uszy w badaniu też ok. Lekarz mówi, że przed zabiegiem to mogło być od uciskającego 3go migdała, a teraz jest jeszcze obrzęk po operacji i nie do końca można stwierdzić jaką to różnicę dla uszu robi.

Jak się wszystko wygoi, to idziemy na badanie słuchu.

Robiłam dzisiaj własne;) IMO jest lepiej niż w niedzielę.

__

Mama, a czy jak będę miał żonę, to będę mógł sobie dołączyć jej nazwisko, tak jak ty zrobiłaś?

Sa sa sa sa sa. Nowe pokolenie rośnie!

 

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.